13 maja 2016

Podróże małe i duże: Malta

Cześć kochani!
Wreszcie jestem po maturach, więc wracam na bloga! Miłego czytania. 
Muszę się Wam pochwalić. Za kilkanaście dni lecę na Maltę! Nigdy jeszcze nie byłam na wakacjach w ciepłych krajach, a tu proszę, od razu piękna Malta. Od dnia zakupu biletów na samolot zaczęłam już w głowie planować rzeczy na wyjazd. Nowe bikini, jakaś torba plażowa? 
Powiem szczerze, że trochę boję się zmiany klimatu, jako że mój organizm jest bardzo wrażliwy i wybredny. Oczywiście w apteczkę się zaopatrzę w pierwszej kolejności. 
Zaczynając po kolei: znaleźliśmy tanie bilety lotnicze na samolot Rayanair, następnie szukaliśmy pokoju/mieszkania/hotelu. W pierwszej wersji mieliśmy mieszkać u prywatnych ludzi za darmo, taka zabawa nazywa się Couch Surfing ideą jest po prostu mieszkanie przez dwa, trzy dni u ludzi całkowicie za darmo. Mieliśmy nawet kontakt z jednym Polakiem, jednak po dłuższym zastanowieniu zdecydowaliśmy się na hotel. Wynajęliśmy ładny pokój w hotelu z tarasem i pięknym widokiem. Ale wiem na pewno, że kiedyś wybierzemy się w podróż, gdzie będziemy mieszkać u ludzi, jeździć autobusami i żyć tylko z jednym plecakiem. To dopiero będzie zabawa.
I sprawdzian wytrzymałości fizycznej jak i psychicznej. Po kupieniu biletów zorientowaliśmy się, że ubezpieczenie bagażu kosztuje 200 zł w jedną stronę... Więc pakujemy się w dwa podręczne! Nie mam zamiaru płacić 400 zł za walizkę, wolę te pieniądze przeznaczyć na zabawę na Malcie. 
Walizka stoi i czeka, aż zapakuję w nią wszystko co już zdążyłam uzbierać, a jest tego niemało. Na drugi dzień po kupnie biletów zdążyłam obskoczyć wszystkie lumpeksy i wyszukać takie perełki jak cienkie, przewiewne kombinezony czy krótkie spodenki. Jak już wpadłam w szał zakupowy tak teraz mam problem, które rzeczy wziąć, a które zostawić. Także czeka mnie trudny wybór, mogę zabrać tylko 10 kilogramów. Poniżej przedstawiam Wam zdjęcie pięknej Malty, którą podbiję już za 16 dni!


A oto kilka setów przygotowanych z okazji wyjazdu. Już nie mogę się doczekać!   









Buziaki kochani! 
xoxo

7 komentarzy:

  1. Zazdroszczę kochana wyjazdu ! Malta to piękne miejsce, w które planuje polecieć w niedalekiej przyszłości. Mieszkanie za darmo u ludzi jest fajnym doświadczeniem jednak ja bym również zdecydowała się na hotel ostatecznie. Dokładnie nie ma co płacić za walizki lepiej wydać pieniądze na zabawę a w końcu bez niej się tam nie obejdzie ! Miłej podróży i udanej zabawy :)
    Koniecznie daj znać jak spisuje się balsam w spray z Vaseline :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo kochana :* Oczywiście, że dam znać. Również pozdrawiam!

      Usuń
  2. Gosiu! Zanim zaczniesz przygotowywać owe seciki polecam zapoznać się z wymogami dot. bagaży podręcznych w RyanAir'ze, bo ten mówiący o 10kg jest jednym z bardziej liberalnych ;) Tutaj masz np zasady dotyczące płynów (w tym wszystkich kosmetyków) na pokładzie: https://www.ryanair.com/pl/pl/Przydatne-informacje/centrum-pomocy/Czesto-zadawane-pytania/bagaz#0-23 Ale spokojnie, dasz radę ;) Widzimy się za 2 tygodnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, czytałam już o tym. Na tej stronie Ryanair przeczytałam chyba każdą zakładkę żeby przy odprawie nie było kuku :D Zmieścimy się w 10 kg. Nie takie rzeczy się robiło :D Do zobaczenia :*

      Usuń
  3. Kochana co za sszminke masz na profilowym fb ? Cudny kolor ❤

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję ❤

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz parę ciepłych słów.